Ewolucja Windows Phone

Od kilku dni mam przyjemność bawić się najnowszą aktualizacją Microsoftu na systemy mobilne, czyli wp_ss_20140522_0001-180x300Windows Phone 8.1. Muszę powiedzieć, że to dla mnie ogromny przeskok, ponieważ nie miałem okazji użytkować, na co dzień poprzedniej wersji (8.0). Przesiadka z 7.8 na 8.1 robi na prawdę ogromne wrażenie. Na pierwszy rzut oka widać podobieństwa do Windows 8.1, o których trochę później.
Na początek zmiana, która najbardziej rzuca się w oczy, czyli dodatkowa kolumna na swoje kafelki. Dzięki temu odblokowując telefon widzimy o wiele więcej informacji niż we wcześniejszych wersjach. Muszę przyznać, że na początku najmniejsze kafelki wydawały mi się zbyt małe i ciężko jest czasami w nie trafić, ale po pewnym czasie można się przyzwyczaić i już tak nie przeszkadza. Nie polecam ustawiać tych małych kafelków w prawym górnym rogu, bo czasami trudno tam sięgnąć ;) Ciekaw jestem tylko jak będzie wyglądać to na telefonach z mniejszym ekranem, czy tam miniaturowe kafelki zdadzą egzamin.
Następnym ukłonem w stronę użytkowników, jest centrum powiadomień, o które wiele osób się upominało. Centrum powiadomień zbiera wszystkie notyfikacje, które wcześniej były pokazywane w formie toastów. Dodatkowym plusem jest możliwość ustawienia sobie 4 skrótów, do najczęściej wykonywanych akcji. Na chwile obecną mamy 11 akcji, niestety zewnętrzne aplikacje nie mogą się podpiąć pod te skróty, więc niestety zostanie to w miarę ułomne.

wp_ss_20140522_0005-300x213Jeśli chodzi o same aplikacje to dostajemy całą paletę aplikacji, dostępnych już na Windows 8.1, takich jak PDF Reader, Finanse, Wiadomości, Pogoda itp. wydaje mi się jednak, że były one już dostępne w Windows Phone 8, więc nie będę się zbytnio o nich rozpisywał. Nowinką, na którą wszyscy czekali jest za to Cortana, która jak sama o sobie mówi jest naszym prywatnym asystentem, który stara się ułatwić nam pracę z telefonem.

wp_ss_20140522_0007-300x103Czy tak jest na prawdę? Mam podzielone zdanie, przede wszystkim muszę wspomnieć że Cortana jest jeszcze w fazie beta, więc rozumiem, że wiele rzeczy jeszcze programiści w Microsoft ją nauczą. Na razie poza rzeczami pokazanymi na konferencji build ciężko znaleźć chwile, żeby Cortana nas zaskoczyła. Większość zapytań wrzuca do binga i wyszukuje. Natomiast świetnie radzi sobie ze wszelkiego rodzaju datami i przypomnieniami. Świetną rzeczą jest możliwość przypomnienia o czymś następnym razem, gdy będziemy rozmawiać z daną osobą. Widać również, że Microsoft nauczył się w końcu, że wielka potęga drzemie w programistach i dał możliwość integracji własnych aplikacji z Cortaną.

Jeśli chodzi o sam wygląda aplikacji, to też został trochę zmieniony. Znaną już wszystkim Panoramę, zastąpił Hub, który jest w zasadzie tym samym, tylko inaczej wystylizowanym i pozwalającym na pokazanie większej ilości contentu. Poniżej stara panorama z lewej i nowa kontrolka z prawej.

wp_ss_20140522_0004-180x300wp_ss_20140522_0008-180x300

To tyle, jeśli chodzi o stronę użytkową nowego systemu, jeśli chodzi o stronę programistyczną to zmian jest o wiele więcej i
sam jeszcze nie znam wszystkich. Dopiero zaczynam oglądać nowości na różnych prezentacjach i samplach. Jak to zwykle przy nowych produktach Microsoft nakręcił już Building Apps for Windows Phone 8.1 Jump Start, czyli kurs online przedstawiający tworzenie aplikacji na Windows Phone 8.1 praktycznie od podstaw. Można go już oglądać na Channel 9.

Podsumowując moje kilkudniowe przygody z Windows Phone 8.1. Cieszę się, że Microsoft przestał robić rewolucje w swoich systemach a zaczął proces ewolucji. Dzięki temu miejmy nadzieję czekają nas dojrzałe systemy Windows 9 i Windows Phone 9.

Bardziej przyjazny pulpit.

Pisałem już wcześniej jaki sprzęt przyjde się w pracy programisty. Chyba każdy się jednak zgodzi, że dobry sprzęt nie wystarczy, jesli nie mamy odpowiednio skonigurowanego środowiska, można mieć 8GB ramu to jednak nie pomoże jeśli będziemy programowac w notatniku. Dzisiaj chciałbym podzielić się z wami kilkoma programami, które umilają pracę z Windowsem (poniekąd upadabniając go trochę do dystrybucji linuksa ;) ).

VirutalWin

Każdy kto pracował na którejś z dystrybucji linuksa na pewno zna feature wielu ekranów. Za czasów ubuntu 7.x kiedy to istniał jeszcze Beryl (dla tych, którzy nie pamiętają) robienie kostki z ekranów było pierwszą rzeczą na zaraz zainstalowanym systemie. Niewątpliwie jednak nie jest to potrzebne tylko żeby ładnie wyglądało, ale na pewno też zwiększa produktywność. Nie mając dwóch monitorów możemy sobie podzielic programy na grupy i trzymać je na oddzielnych pulpitach. Jest to bardziej przydatne niż przełączanie 4 programów za pomocą alt + tab. Aktualnie używam VirtualWin z dwoma zewnętrznymi monitorami, więc mam aż 8 pulpitów.

PS. Niestety VirtualWin nie umożliwia takich ładnych przejśc między pulpitami jak w linuksie.

F.Lux

Kolejnym programem, który instaluje zaraz po instalacji windowsa jest f.lux. Chociaż na codzień nie odczuwa się tego, że ten program działa, to na pewno odczuje sie jeśli wyłączymy go późnym wieczorem. F.lux zarząca jasnoscią oraz temperaturą ekranu w zależności od pory dnia. O ile rano zimne odcienie na ekranie nie przeszkadzają w codziennej pracy, to wieczorem ekran może nieźle zmęczyć oczy. F.lux podgrzewa nam trochę kolory na monitorze, robi to prawie niewidocznie a pozwala to na siedzenie późnymi wieczorami przed monitorem bez efektu zmęczonych oczu.

Fences

Wiele osób uważa, że najlepszym miejscem na przechowywanie dokumentów jest pulpit. Sam często zapisuje coś na pulpicie, który bo potrzebne jest mi to tylko na chwilkę, po czym okazuje się to całkiem przydatne i tak zostaje. Nim się obejrzymy nasz pulpit może zamienić się w straszny syf.

Fences to aplikacja, która pozwala pogrupować pliki na pulpicie oraz schować je jeśli nie są nam aktualnie potrzebne. Dwukrotne kliknięcie na pulpicie chowa lub pokazuje nasze ikony.

Sublime Text

Wiele razy szukałem odpowiedniego edytora tekstu dla programisty. Przez większość czasu używam Visual Studio, jednak są takie pliki, dla których nie chce odpalać specjalnie VS’a, chociażby pliki sql. Chciałbym jednak aby edytor tekstu podświetlał składnie oraz umożliwiał szybką edycję takich plików. Przetestowałem już wiele edytorów: Notepad++,Notepad2GVim, w końcu trafiłem na Sublime Text i przy nim chyba na razie zostanę. Sublime w wersji darmowej zawiera podstawowe funkcjonalności, można również kupić licencje i korzystać z dodatkowych feauterów. :)

Chocolatey

O apt-get pod windowsa było głośno jakiś czas temu, ostatnio trochę słuch o tym zanikł, a szkoda, bo jest to bardzo przydatne narzędzie zwłaszcza dla osób, które często reinstalują system. Nie powiem, że jest to odpowiednik debianowego apt’a, bo liczba programów nadal jest dosyć skromna w porównaniu z repozytorium debiana. Niemniej jednak możemy znaleźć ponad 1200 programów, w tym najniezbędniejsze do programowania (git, 7zip, node.js,  i wiele innych). Dzięki temu możemy w prosty sposób stworzyć skrypt, który instaluje chocolatey a następnie za jego pomocą dociąga nam najnowsze wersje programów i instaluje nam je.

Przedstawiłem tylko kilka przydatnych narzędzi, wiem że jest ich o wiele więcej, jeśli więc używacie jakiegoś programu, bez którego nie wyobrażacie sobie życia, to dajcie znać w komentarzu, chętnie przetestuje :)

Subtitles Viewer

Postanowiłem udostępnić wczesną wersję programu do wyświetlania napisów. Dzięki niemu można wyświetlić na ekranie napisy, bez potrzeby używania odtwarzaczy wideo. Możemy więc zgrać napisy na przykład z filmem oglądanym online, lub też, jeśli nasz program nie obsługuje odtwarzania napisów. Na razie aplikacja obsługuje jedynie pliki srt.

Mam jeszcze wiele rzeczy w TODO List, co do tego programu, ale jeśli ktoś użyje aplikacji i natknie się na rażący błąd, prosiłbym o kontakt

Aplikacje można pobrać stąd. Do uruchomienia jej potrzebny jest .NET Framework w wersji 4 lub wyższej.